Michele Pfeiffer

Michelle Pfeiffer to znana nam wszystkim i niekwestionowana od lat gwiazd kina amerykańskiego. Aktorka ma dzisiaj ponad 50 lat i nadal wygląda bardzo dobrze i dziewczęco.

Każdy z nas pamięta doskonale role które aktora wykreowała w filmach takich jak Batman, Czarownice z Eastwick, czy Niebezpieczne związki.

Michelle bardzo lubi projekty ubrań firmowane nazwiskiem Giorgio Armani. Podstawą jej strojów są spodnie, głównie sztruksy oraz jeansy. Wygoda to dla aktorki bardzo ważne kryterium doboru swej garderoby codziennej. Sztywne i bardzo wydumane stroje nie leżą w jej naturze. Michelle preferuje naturalne kolory, czasem tylko pozwala sobie na barwne szaleństwo, jak bluzka w kolorze różu. Michelle mimo upływu czasu ma wciąż fenomenalną i dziewczęcą figurę.

Twierdzi, że odpowiada za to jej dobra przemiana materii. Aktorka je niemal wszystko, od hot-dogów, po steki. I popcorn. Jednak jak każdy w Hollywood musi dbać o siebie tez w inny sposób. Michelle pije duże ilości wody, by oczyścić organizm, dużo ćwiczy oraz nie toleruje papierosów i alkoholu. Lubi  oprócz niezdrowych fast foodów bardzo potrawy z pary i gotowane,   czyli bardzo zdrowe. Kalorie spala podczas jogi i ćwiczeń aerobowych, pięć dni w tygodniu.

Aktorka troszkę z przekory mówi o sobie, że ma za duże usta i za mały nos.

Wie w gruncie rzeczy, ze wiele kobiet na świecie dałoby wszystko by tak wyglądać. Na co dzień Michelle Pfeiffer  nosi włosy związane w koński ogon, co odejmuje aktorce lat. Zaś wieczorem, na wyjścia aktorka preferuje szykowne i miękkie fale. Michelle cierpi na wiecznie podkrążone oczy, to jej pięta achillesowa. Aktorka sińce pod oczami zawsze maskuje odpowiednim korektorem. Musi to być kosmetyk kryjący, ale też delikatny i rozświetlający, by oddać jej spojrzeniu światła.

Kolor włosów Michelle Pfeiffer to dzieło znanego stylisty włosów rodem z Nowego Jorku. Jej włosy są w ciepłym odcieniu blond i dodają jej twarzy kolejnej porcji delikatności. Michelle maluję się bardzo oszczędnie. Delikatny makijaż współgra  z jej delikatną urodą. Dolne rzęsy aktorka zawsze pozostawia nieumalowane. Kredka do oczu zamiast tuszu do rzęs sprawdza się w tym miejscy wyśmienicie. Preferuje kredki do  oczu w kolorach szarości, czy ciemny brąz. Nigdy czarne, które  dodałyby jej lat. Błyszczyk do ust i naturalna konturówka dopełniają makijażu ust gwiazdy. Taka uroda jak Michelle nie potrzebuje zbyt wiele, by i tal błyszczeć.


Tagi dla tego wpisu: , , , ,

You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

Zostaw swój komentarz